05 maja 2014

Rozdział XIV Pułapka

*Muzyka* Cudem odparliśmy atak koszmarów. Nasz błąd polegał na tym, iż zbyt gwałtownie przekroczyliśmy granicę ich terytorium. Jednakże dzięki temu mam już pewność. Nie myliłam się. To Mrok stał za tym wszystkim. Udowodnił to swoim atakiem. Gdyby nie był winny to wysłałby swoich stworzeń. Rozejrzałam się po placu boju. Strażnicy coś omawiali. Nie interesowało mnie to. Natomiast Sorrow leżał przy saniach i ciężko oddychał. Renifery z niepokojem na niego spoglądały. Trudno było powiedzieć czy się go bały, czy może współczuły. Smok został...