Krążyłam
nerwowo po pokoju. Sorrow coś długo nie wracał, a na zewnątrz
rozpętała się śnieżyca. I jakby tego było mało, potężna. Jak tak dalej pójdzie
to Zając znów będzie miał pretensje…
Rozejrzałam
się. Mój wzrok padł na laskę Jacka. Moje nogi mimowolnie skierowały me ciało w
stronę przedmiotu. Przez chwilę miałam wrażenie, że mają własny rozum.
Ostrożnie wzięłam kij w ręce. Uważałam by go nie upuścić. Zupełnie jakby miał
się wtedy roztrzaskać na milion kawałków.
- Ty idioto...- szepnęłam i przymknęłam oczy.
Nagły hałas,...
20 listopada 2013
16 listopada 2013
Krótkie info
Mam dla was(lub tylko jednej osoby, bo tylko ta jedna komentuje :c ) złą wiadomość.
Niestety jestem zmuszona przełożyć termin publikacji IV rozdziału na blogu. Powód? Chciałam go dziś na szybko przepisać z zeszytu. Na początku wydawało się, że uda mi się. Nie przewidziałam jednak, że po imprezie u mojej znajomej nie będę w stanie się skupić :c
Tak więc rozdział powinien pojawić się jutro czyli 17 Listopada.
Przepraszam za te małe komplikacje :x
Ann Varcon
...
01 listopada 2013
Rozdział III Sorrow
Wreszcie
udało mi się wyjść z tego pokręconego domu. Jednak zejście po schodach było
bardziej męczące niż się spodziewałem. Nie sądziłem, że moje stopy są w aż tak
złym stanie. Niestety nie znalazłem żadnych męskich butów lub chociaż ubrań,
więc musiałem iść w tym co miałem na sobie.
Próbowałem
przypomnieć sobie, w którą stronę powinienem iść. Jednak nic nie pamiętałem.
Kolejne próby znalezienia jakichkolwiek informacji w moim umyśle, kończyły się
potwornym bólem głowy.
-
Cholera…!- zakląłem pod nosem. Gdy błądziłem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)